Tokeny

Aktywa

Portfel trzyma 21 aktywów w 19 sieciach. Dzieli je nie wartość, lecz liczba domów: stablecoin istnieje w kilku sieciach naraz i przy wypłacie wybierasz, w której, a własna moneta sieci istnieje dokładnie w jednej i nie ma czego wybierać.

Aktywa z kilkoma domami

Stablecoin to to samo zobowiązanie w kilku sieciach, więc wysyłka oznacza wybór nie tylko kwoty, ale i sieci — i w tym wyborze siedzi cała różnica kosztu. Sam USDT rozlicza się w 10 z nich, dlatego BEP20 → TRC20 wychodzi 1 $ zamiast 3 $.

Aktywa z jednym domem

Własna moneta sieci mieszka tylko tam, gdzie mieszka. Nie ma standardu do wyboru ani złej sieci, w którą można trafić — znika najdroższy błąd z tej listy, choć nie znika każdy błąd adresu: strona każdego aktywa mówi, które jej dotyczą.

Ile kosztuje ich trzymanie

Nic nie trzeba trzymać ani utrzymywać zapasu na opłaty w żadnej z tych sieci. Opłata łańcucha wszędzie schodzi z samego przelewu, a własna opłata serwisu wynosi 0,25% przenoszonej kwoty.

Pytania

Czy potrzebuję monety sieci, żeby przenieść w niej aktywo?

Nie i to jest różnica, którą warto zrozumieć przed wszystkim innym. Zwykle wysłanie USDT w Tronie wymaga trzymania TRX na opłatę; tutaj opłata schodzi z przelewu, więc portfel z samym USDT i tak go wyśle.

Co się stanie, jeśli wyślę aktywo w złej sieci?

Pójdzie do sieci, którą zaadresowałeś, a jeśli nic tam na nie nie czeka, nikt go nie odzyska. Dlatego aktywa z kilkoma domami mają wybór sieci, a nie zgadywanie, i dlatego strona każdego aktywa nazywa format adresu, który przyjmuje.

Czy USDT w jednej sieci to ten sam co w innej?

To samo zobowiązanie tego samego emitenta, w różnych sieciach: warte tyle samo i niewymienne w drodze. USDT w TRC20 wysłany na adres, który rozumie tylko BEP20, nie dojdzie — i właśnie po to jest przejście między sieciami w portfelu.

Czy mogę dodać aktywo, którego nie ma na liście?

Nie. Portfel wycenia to, co niesie jego katalog, i odmawia reszcie celowo: nieznany token nie ma trasy, ceny ani sposobu wypłaty, a przyjęcie jego depozytu oznaczałoby trzymanie czegoś, czego nikt nie ruszy.